Wypadek w jaskini!

Wypadek w jaskini!

Ostatnimi czasy w mediach coraz częściej słyszy się o wypadkach z udziałem grotołazów. Warunki panujące w jaskiniach skutecznie utrudniają udzielenie pierwszej pomocy i ewakuację poszkodowanego z miejsca zdarzenia. Wymaga to ogromnego wkładu energii oraz użycia specjalistycznego sprzętu przez ekipę ratunkową. Dotarcie do poszkodowanego i jego transport są bardzo czasochłonne.
Kilometry korytarzy rozciągające się pod naszymi stopami nie są ogromnymi ciągami komunikacyjnymi, ale bardzo często przypominają sieć wentylacyjną urozmaiconą licznymi progami i zaciskami, które co jakiś czas przekształcają się w kilkudziesięciometrowe, pionowe studnie.

Ilustracja 1: Największy system jaskiniowy w Polsce

Poważnym stanem zagrożenia życia w jaskini jest utrata ciepła szczególnie przez osoby pozostające w bezruchu, temperatura otoczenia jest równa średniej temperaturze rocznej występującej na danym obszarze – w Polsce od 3*C do 8*C.

Słów kilka o hipotermii…

Hipotermię przypadkową stwierdzamy kiedy temperatura głęboka ciała spadnie poniżej 35*C. W zależności od zmierzonej temperatury dzielimy ją na łagodną (35-32*C), umiarkowaną (32-28*C) i ciężką (poniżej 28*C).
Ratownicy mogą posłużyć się „szwajcarską skalą hipotermii”:
1*- poszkodowany w pełni przytomny, obecne dreszcze
2*- zaburzenia świadomości, brak dreszczy
3*- nieprzytomny
4*- nieoddychający
5*- zgon w wyniku nieodwracalnej hipotermii

Rozpoznanie:

– Hipotermia może wystąpić u osób ze sprawną termoregulacją w wyniku narażenia na niską temperaturę otoczenia, szczególnie przy wietrznej i deszczowej pogodzie, osób unieruchomionych lub w wyniku zanurzenia w zimnej wodzie.
– W przypadkach osób z upośledzonymi mechanizmami termoregulacji np. w wieku podeszłym lub u małych dzieci, hipotermia może rozwinąć się nawet w niezbyt chłodnym otoczeniu.
– Ryzyko wystąpienia hipotermii wzrasta także w wyniku spożycia leków lub alkoholu, wyczerpania, chorób, urazów oraz u osób zaniedbanych.
– Możemy podejrzewać hipotermię na podstawie wywiadu lub szybkiego badania pacjenta nieprzytomnego.

Ogrzewanie:

– rozbierz pacjenta z mokrego, zimnego ubrania tak szybko jak to możliwe, okryj kocami, chroń przed wiatrem,
– ogrzewaj przy pomocy dmuchaw ciepłego powietrza, podawania ciepłych płynów;

Technika zapobiegawcza hipotermii u poszkodowanego – czyli co to jest PUNKT CIEPLNY i jak go skonstruować?

Jest to prymitywna, aczkolwiek profesjonalna konstrukcja przypominająca namiot, której stelażem jest napięta lina, a ścianami folie NRC (koce termiczne). Podłogę tworzą liny, worki jaskiniowe, czy kombinezon ratującego. To wszystko znajduje się w standardowym wyposażeniu każdego grotołaza.
Bardzo ważną zasadą grotołażenia jest działanie w zespole co najmniej dwuosobowym. Według wskazówek instruktorów PZA (Polski Związek Alpinizmu), w ekwipunku każdego speleologa powinny znajdować się m.in.: 2 folie NRC, podgrzewacze (świeczki) oraz zapalniczka bądź zapałki. W chwili wypadku udzielający pomocy ma do dyspozycji sprzęt własny oraz ekwipunek poszkodowanego.

Konstrukcja:

1. Rozpoczynamy od znalezienia dwóch punktów (szczelin), przez które można przewlec linę, znajdujących się na podobnej wysokości.

Ilustracja 2: Węzeł: podwójna ósemka.

 

Ilustracja 3: Kluczka celem zablokowania liny w szczelinie.

2. Po napięciu liny kolejnym działaniem będzie rozłożenie na niej folii NRC.

Ilustracja 4: Rozłożone folie NRC tworzą „ściany” punktu cieplnego.

3. Koce termiczne należy zabezpieczyć tak, aby nie zsuwały się z liny.

Ilustracja 5: Funkcje klamerek pełnią karabinki.

4. Ściany punktu (folie NRC) powinny być napięte poprzez przygniecenie ich kamieniami, szczelnie pospinane oraz zabezpieczone przed ewentualnym zsunięciem z liny.


5. Nie zapomnijcie o wejściu.


6. Po ukończeniu konstrukcji zewnętrznej należy zadbać o odizolowanie poszkodowanego od skał poprzez ułożenie warstwy lin, worów i zbędnej nam odzieży.
Ostatnią czynnością jest rozpalenie podgrzewaczy oraz ułożenie ich po dwa w przeciwległych kątach punktu.

W TAK SKONSTRUOWANYM PUNKCIE CIEPLNYM JESTEŚMY W STANIE PODNIEŚĆ TEMPERATURĘ O OKOŁO 15 STOPNI!!!
7. Po ukończeniu całej konstrukcji możemy przystąpić do dalszej pomocy, nie narażając poszkodowanego na wyziębienie organizmu w czasie oczekiwania na ratownictwo wyspecjalizowane.

Autorzy artykułu:

Bartosz Augustynowicz (Ratownik Medyczny)
Piotr Bąkowski (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego)
Tomasz Bąkowski (Sekcja Speleologii UAM)